Czy podróże służbowe mogą być przyjemnością?

{IMG}

Wielu pracowników coraz liczniejszych w Polsce międzynarodowych korporacji przynajmniej raz w roku zostaje oddelegowanych na przynajmniej kilkudniowy wyjazd służbowy, często zagraniczny. Zdarza się też niejednokrotnie, że wyjazdy te trwają tydzień, miesiąc a czasem nawet pół roku. Czy delegacja służbowa może mieć cokolwiek wspólnego z klasycznym podróżowaniem? Jak najbardziej. Obowiązki zawodowe, nawet będąc w delegacji, z reguły nie zajmują więcej niż 810 godzin dziennie. Absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby po tym czasie stać się zwyczajnym turystą, z aparatem w jednej i mapą w drugiej dłoni. W szczególności warto jest poświęcić na zwiedzanie soboty i niedziele. Kilkulub kilkunastodniowa podróż służbowa to przy odpowiednim rozplanowaniu czasu może być nie lada gratka dla podróżnikówamatorów. W końcu firma opłaca nam zarówno przejazd jak i nocleg oraz wyżywienie. W zależności od miejsca, w które zostaniemy oddelegowani, a w przypadku dużych korporacji najczęściej są to stolice i inne duże miasta, możemy zatem cieszyć się wieloma atrakcjami turystycznymi bez bólu głowy z powodu pieniędzy wydanych na zagraniczną wycieczkę. Po skończonej delegacji, oprócz zaoszczędzonych diet i nowych kontaktów służbowych, przywieziemy do domu piękne wspomnienia i mnóstwo zdjęć do oglądania w gronie rodziny, znajomych i przyjaciół.

wycieczki