Jak ustrzec się przed piekłem w raju

{IMG}

Podróże do niektórych zakątków świata powinny wymagać zapoznania się ze specyficznymi sytuacjami, które możemy spotkać tam na swojej drodze. Rolą przedstawicieli biur turystycznych jest przekazanie niezbędnych i ważnych informacji swoim turystom. Błękit i przejrzystość wody kusi wszystkich spragnionych morskiej kąpieli. Czasem jednak bezpieczne dotychczas akweny kryją niespodzianki tragiczne dla nurkujących i kąpiących się.Niedawny pobyt na Seszelach młodej pary, zamienił się w piekło, gdy nurkujący mąż na oczach żony został zaatakowany przez rekina. Atak miał tragiczne skutki. Zdarza się, że podróże mają nieprzewidziany i tragiczny dla uczestnika koniec. W niektórych rejonach świata na kąpiących się turystów czyhają meduzy, które swoimi parzydełkami potrafią przysporzyć ogromnego bólu i kłopotów zdrowotnych. Organizmy, których nie zobaczymy gołym okiem – bakterie, mikroby, mogą spowodować, że z wakacji przywieziemy sobie jakiegoś tropikalnego lokatora, który podróżował wewnątrz naszego organizmu. Skutkować to może potężnymi komplikacjami zdrowotnymi i długotrwałym leczeniem. Aby raj pozostał rajem, musimy przestrzegać zasad panujących na terenie plaży lub innego akwenu. Idąc przez przybrzeżną płyciznę, patrzmy, czy pod naszą stopą nie ma przypadkiem odpoczywającego jeżowca lub innej niespodzianki. Musimy wykonać szczepienia ochronne przed wyjazdem w tropiki – tam, gdzie one są wymagane. Bądźmy ostrożni i przewidujący.

wycieczki